poniedziałek, 17 listopada 2014

8 wskazówek jak wybrać dobre przedszkole



Stało się! Wybraliśmy przedszkole! W końcu, uff... Z kilku względów nie była to łatwa decyzja, ale z każdą chwilą jestem coraz bardziej przekonana, że wybraliśmy dobrze.
Dlaczego tak trudno wybrać optymalną placówkę w dużym mieście i jakimi kryteriami warto się przy tym kierować? O tym dziś słów kilka.



Zanim zrobiłam listę TOP 10 przedszkoli, które chciałam odwiedzić i osobiście dopytać o wszystkie szczegóły, w stosunkowo bliskiej odległości od domu namierzyłam dosłownie jakieś 50 placówek! Przez bliską odległość mam na myśli +/- 5 kilometrów, ponieważ z racji mieszkania na (nazwijmy to ładnie:) przedmieściach Warszawy, jesteśmy przyzwyczajeni do pokonywania sporych odległości właściwie w każdej sprawie. Pod uwagę brałam tylko przedszkola prywatne, ponieważ do publicznego można posłać dziecko dopiero kiedy w danym roku kalendarzowym ukończy 3 latka. Klara ma równo 2,5. 

No więc wygląda to tak. Do wyboru są przedszkola publiczne, prywatne dotowane i prywatne w 100% utrzymywane przez rodziców. Bez względu na sposób finansowania większość z nich ma swoje "podtytuły", jak np. przedszkole językowe, dwujęzyczne, naukowe, artystyczne, plastyczne, muzyczne, sportowe... Dodatkowo, niektóre przedszkola firmowane są nazwiskami Marii Montessori, czy Helen Doron. Nie twierdzę, że nic za tym nie idzie, ale zauważyłam, że w danym przedszkolu wykorzystywane są jedynie pewne elementy z danej kategorii lub metody pedagogicznej. Do tego dochodzą przedszkola o mniej lub bardziej wyznaniowym charakterze, swoją drogą ceniące się dobrą opinią.

Aby wybór przedszkola dla naszego malucha odbył się sprawnie, trzeba wyznaczyć sobie pewne kryteria. Ponieważ nie ma szansy na to, aby jakaś placówka spełniała je wszystkie naraz, w końcu podejmujemy decyzję na podstawie 2-3 najważniejszych dla nas rzeczy.


8 wskazówek jak wybrać dobre przedszkole
(w kolejności od najważniejszego):

  1. samopoczucie dziecka w danym miejscu szczególnie chodzi o pierwsze wrażenie i osobowość nauczycielek oraz kierownictwa. Tu akurat problemu nie było, bo Klara czuje się dobrze właściwie wszędzie :)
  2. jakość edukacji i przyszłe efekty dla nas priorytetem na ten moment jest nauka języka obcego w możliwie naturalnym środowisku (więcej o tym napiszę innym razem), oczywiście równolegle z rozwijaniem wszystkich innych zdolności poznawczych
  3. bliskość domu, a przynajmniej w miarę dobry dojazd (czyli bez korków) – u nas w końcu stanęło na ok. 15 minut samochodem
  4. wygląd i warunkiobecnie prywatne przedszkola wyraźnie się w tym prześcigają. Nowe placówki są sterylnie czyste, mają podgrzewane podłogi, specjalne wentylacje i inne cuda. Do tego dochodzą piękne, duże, zielone place zabaw. Na mnie, owszem, robi to wrażenie. To co my jednak uznaliśmy za najważniejsze jeśli chodzi o warunki, to przestronne i przytulne sale oraz oczywiście czystość.
  5. własna kuchniadosyć często zamiast posiłków gotowanych na miejscu dzieci otrzymują dania cateringowe. Chcieliśmy tego zdecydowanie uniknąć.
  6. opiniezawsze warto zasięgnąć opinii z pierwszej ręki innych rodziców mających dziecko w danym przedszkolu. Opiniami zamieszczanymi na forach dyskusyjnych albo portalach radziłabym się nie sugerować. Po pierwsze dość trudno je znaleźć, a jeśli są, to przeważnie są jednostronne.
  7. cenaz mojego rozeznania wynika, że za przedszkole publiczne w Warszawie zapłacimy ok. 300-400 zł, za prywatne - od 450 zł do ponad 2 tys za miesiąc. Dobrą rzeczą jest akurat to, że w cenie czesnego za przedszkole prywatne jest właściwie wszystko. Jedynie za dodatkowe zajęcia trzeba dopłacić parę groszy. Niemniej ogólnie wydatek do małych nie należy.
  8. oferta zajęć specjalnych/dodatkowychzamieszczam jako ostatni punkt, ponieważ w gruncie rzeczy nie jest to dla mnie szczególnie istotne. Nie mam potrzeby obarczania dziecka wyszukanymi aktywnościami. W ciągu całego dnia i tak ma wystarczająco dużo wrażeń. No i przede wszystkim w przedszkolu ma się dobrze bawić.

Pierwsze dni w przedszkolu to trudny czas dla dzieciaków i - chyba o wiele bardziej - dla rodziców. Wybierajmy więc dobrze, tak, żeby mieć pewność, że powierzamy nasze skarby w najlepsze ręce. 

Życzę Wam dobrych wyborów.




0 komentarze:

Prześlij komentarz